Czy wierzyć horoskopom ?

?????????????????????????????????????????????????????????

Kiedy weźmiemy teraz do ręki jakąkolwiek gazetę, to w oczy rzuca się nam tytuł: „Horoskop na 2017 rok. Dowiedz się, jaka czeka Cię przyszłość „ Jest to zabieg marketingowy, bo jak wynika z badań CBOS, horoskopy czyta ponad połowa Polaków. Ilu z nich bierze je poważnie ? Niestety niemało.

Potrzebujemy mistyki, magii, nieracjonalnej wiary, co szósty z nas w jakimś okresie swojego życia był przywiązany do talizmanu, który miał mu przynieść szczęście, a co siódmy odwiedził kiedyś wróżkę. I ten ostatni pomysł potencjalnie najbardziej zagraża równowadze psychicznej osób korzystających z usług wróżek oraz… kondycji ich portfela.

wrozby-4

 

– Z usług wróżek korzystają przede wszystkim kobiety w wieku od 30-50 lat, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej i szuka rozwiązania swoich problemów w magicznym świecie .

Prawdziwe rekordy pod tym względem biją Amerykanie – od magii uzależnionych jest blisko 80 milionów mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Tam posiadanie własnej wróżki jest po prostu modne – tak jak joga, czy wegetarianizm.

Z czego wynika uzależnienie od horoskopów? – wedle psychologii przede wszystkim z lęku przed braniem odpowiedzialności za swoje życie. -To nie ja decyduję, to gwiazdy. W gwiazdach miałam tak zapisane i co ja na to poradzę? Taka karma …

Horoskop to też świetny sposób na zrzucenie odpowiedzialności – zarówno z siebie, jak i z innych. Największe szansę na uzależnienie się od horoskopowych wróżb, także porad wróżbitów mają osoby o niskim poczuciu własnej wartości, nie mające wystarczającej siły by samemu rozwiązywać swoje życiowe problemy.

Portal astroweb.pl/ opisuje dramat Samanthy Brick, brytyjskiej dziennikarki telewizyjnej, która niedawno przyznała się do swojej wręcz obsesji związanej z zasięganiem konsultacji u wózek. Na sesje z nimi wydała w ciągu 18 lat prawie czterdzieści tysięcy dolarów. Tak bardzo uzależniła się od pomocy wróżek, że nie mogła podjąć nawet najprostszych życiowych decyzji bez zaciągnięcia u nich porady.

SK: modelka, wró¿ka, karty, œwieczka, s³onik, kadzide³ko, kula, amulet, wró¿by, Cyganka, CZAROWNICA fot. Warda/AKPA

 

Zaczęło się, gdy miała 33 lata i wróżka przepowiedziała jej, że przeprowadzi się do Los Angeles, tam zrobi karierę . A także, że jej małżeństwo się skończy. W pierwszej chwili Samantha nie uwierzyła. Ale kiedy tydzień później dostała ofertę pracy w Los Angeles, zmieniła zdanie. Przewidywania wróżki były niesamowicie dokładne.

Nasza bohaterka pomyślała, że może podobnie sprawa ma się z jej małżeństwem i rozwiodła się z mężem. Zasięganie porad medium stało się obsesją Samanthy, nie mogła już podjąć samodzielnie nawet najprostszej decyzji. Zasięgała nawet porad medium na jaki kolor ma pomalować mieszkanie. Opanowała ją depresja, zniszczyła relacje z rodziną, wydawała masę pieniędzy na bardzo drogich jasnowidzów, świadczących usługi celebrytom.

Najciekawsze w całej historii jest to, że Samantha Brick jest osobą bardzo inteligentną i odnoszącą duże sukcesy na polu zawodowym. Rozmawiając z nią, nie odnosi się wrażenia, że opanował ją taki niszczący nałóg.

Rozejrzyjmy się wokół znajomych, czy nie znamy podobnych przypadków?

Holenderska psycholog Iris von Rooij dowiodła, że większość wróżb działa na zasadzie samospełniającej się przepowiedni – jeśli będziemy w nie bardzo wierzyć, posterujemy naszym życiem w taki sposób, by się ziściły. Język horoskopów jest zazwyczaj bardzo ogólny:

„W drugiej połowie roku możesz poznać kogoś interesującego”; „W tym tygodniu nie będziesz czuł się komfortowo”. „Spodziewaj się poważnej rozmowy z szefem”

Ich autorzy biorąc je z przysłowiowego sufitu, korzystają z tzw. „efektu horoskopowego”, który polega na tym, że indywidualizujemy przesłanie wróżby, która tak naprawdę jest jedynie typowym zestawem cech pasujących do większej grupy osób.

Konkluzja ? Czytajmy horoskopy ale nie bierzmy ich za poważnie i niech nas wprowadzają w dobry humor ale niech nie rządzą naszym życiem.

2438fbeb43d470b12907e12f0d7a1daa5010-5-1000-654-0

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *