Brud, zarazki i bakterie … to zdrowie!

 

bacteria

 

Tak je zwykle widzimy ..

Tygodnik Polityka opisuje taka sytuację.

„Agata została dość późno mamą i jej córka Julka od dnia narodzin stała się oczkiem w głowie rodziny. Wielkie więc było zdumienie jej znajomych, kiedy podczas wspólnego obiadu w restauracji Agata wyjęła z wózka zaczynającą raczkować Julkę i pozwoliła jej się bawić na podłodze, nie zważając, że mała zbiera okruchy i je zjada. – Niech się oswaja z bakteriami – oświadczyła”.

Taki obrazek dziecka zjadającego z podłogi doprowadziłby do palpitacji serca wielu pediatrów i nie tylko ich.

Nasze społeczeństwo ma obsesję na punkcie czystości, szczególnie jeśli chodzi o dzieci. Tymczasem następuje nawrót do natury i wielu medyków uważa, że kontakt z naturą, z rzeczami naturalnymi uważanymi za brudne, jest dobry i niewątpliwie wręcz kluczowy dla utrzymania dobrego stanu zdrowia. Biochemik z Uniwersytetu Saskatchewan w Kanadzie utrzymuje, że na przykład gile z nosa albo śluz z nosa dlatego mają słodki smak, żeby chciało się je jeść… Twierdzi, że właśnie dzięki temu dzieci jedzą je, wprowadzają do swojego organizmu patogeny. W ten sposób stymulują swój układ odpornościowy, zwiększając tym samym swoją naturalną odporność.

CREATOR: gd-jpeg v1.0 (using IJG JPEG v62), quality = 90

Roztocze Acarus siro – przyłapane przez fotografa podczas przedłużania swojego gatunku na powierzchni ulubionego sera.

Naukowcy mówią tak : Możesz też uniknąć stania się zbytnim „czyściochem”, a tym samym wzmacniać i regulować swoje naturalne reakcje immunologiczne w następujący sposób:

Pozwalaj dzieciom się brudzić. Niech często przebywają na świeżym powietrzu, niech grzebią w ziemi, bawią się z robakami, owadami, korzeniami drzew.

brudas-600x350

Od pierwszych chwil życia potrzebujemy mikrobów. Kontakt z nimi jest niezbędny, by układ odpornościowy nauczył się chronić nasz organizm przed zagrożeniem.

– Bakterie, grzyby i inne drobnoustroje, które uważamy za złe, są częścią środowiska. Jedynie żyjąc wraz z nimi, mamy szansę rozwijać się prawidłowo – mówi dr Michael Zasloff, immunolog z Georgetown University Medical Center.

Organizm wystawiony od wczesnego dzieciństwa na działanie różnych mikrobów uczy się, które są dobre, a które złe. Z tej wiedzy korzysta potem przez całe życie. Ale na tym nie koniec. Gdy później w jego otoczeniu zaczyna brakować mikrobów, układ odpornościowy szuka sobie zajęcia na co dzień. I znajduje, ale zupełnie nie tam, gdzie powinien. Zaczyna sam siebie atakować .

odpornosc-dzieci

Badania pokazują, że dzieci, które już pierwsze miesiące życia spędzały poza domem, przebywając z rówieśnikami np. w żłobku, w późniejszych latach życia rzadziej chorowały na białaczkę i chłoniaka niż ich rówieśnicy wychowywani w domu.

Ellen T. Chang z Northern California Cancer Center w Fremont wykazała, że na chłoniaka rzadziej chorują te dzieci, które mają starsze rodzeństwo.

– Rodzice nie są tak przewrażliwieni jak wtedy, gdy zajmowali się tylko jednym dzieckiem. Nie przejmują się chorobliwie każdą nieumytą zabawką, którą maluch wkłada do buzi. Dlatego nie są chowane w tak sterylnych warunkach jak pierworodni czy jedynacy – wyjaśnia uczona. I dodaje: – Bo czysty wcale nie znaczy sterylny. A obsesja czystości, która dziś nami owładnęła, przynosi więcej szkody niż pożytku.

picture of beautiful housewife washing dish at the kitchen

Jeśli sprzątasz mieszkanie, to przy wycieraniu kurzu nie stosuj środków dezynfekujących i detergentów. Unikaj antybakteryjnych mydeł i innych artykułów gospodarstwa domowego, które dezynfekują zbyt inwazyjnie (np. wybielacz). Twoje ciało musi być wystawione na działanie mikroorganizmów. Zwykłe mydło i ciepła woda zupełnie wystarczą do umycia rąk. Przeciwbakteryjne substancje chemiczne są bardzo toksyczne i wspomagają rozwój szkodliwych bakterii.

Okazuje się, że popularne stwierdzenie „częste mycie skraca życie” nie jest tak absurdalne, jak by się mogło wydawać.

Zdaniem izraelskich naukowców, zbyt częste korzystanie z wanny lub prysznica może zaszkodzić ludzkiemu zdrowiu, znacząco zmniejszając odporność człowieka.. Ich zdaniem, zbyt częste kąpanie się w ciągu dnia jest bardziej kwestią mody, niż wyrazu dbałości o zdrowie.

??????????????????????????????????????????????????????????

Tymczasem mycie się przy użyciu nowoczesnych produktów higienicznych, może istotnie zaburzać, a nawet niszczyć naturalne nawilżanie skóry, która stanowi ochronę przed grzybami, wirusami i bakteriami.

Stosowane często w nadmiarze szampony, czy mydła i płyny do kąpieli zaburzają naturalne pH skóry, co również wywiera negatywny wpływ na ludzkie zdrowie. Zbyt częste mycie głowy może – zdaniem naukowców, uszkadzać włosy, a pozostałości szamponu mogą się utrzymywać na skórze głowy przez długi czas, powodując przesuszenie włosów, czy różne reakcje alergiczne.

thumb31_9043584

Autorzy raportu radzą, aby nie korzystać z wanny lub prysznica częściej, niż dwa – trzy razy w tygodniu. Ich zdaniem pozwoli to na utrzymanie właściwości ochronnych skóry na całym ciele.

Na zakończenie taka nasza uwaga : te „higieniczne odkrycia „ podajemy za takimi źródłami jak : http://wiadomosci.onet.pl/nauka/pochwala-brudu, tylkomedycyna.pl/wiadomosc/czeste-mycie-moze-zaburzac-naturalna-odpornosc , pocztazdrowia.pl/artykuly/brud-doskonaly-dla-zdrowia.

Ale nie znaczy to, ze się z nimi utożsamiamy.

tomcio-brudas_1a-na-onet

Komentarze